Założenia konferencji naukowej Teatrologia na rozdrożach

zaproszenie 10x151

Konferencja naukowa Teatrologia na rozdrożach ma odpowiedzieć na kilka zasadniczych pytań dotyczących sytuacji, w jakiej znajduje się współczesna teatrologia.
Przede wszystkim chcielibyśmy, aby podczas wspólnych prac została wyjaśniona relacja, jaka zachodzi na styku artysta teatru a naukowiec. Czy jest możliwa między nimi współpraca, czy jest ona potrzebna? Jaką wartość dla artysty teatru mają badania naukowe? Jak powinna wyglądać praca teatrologa podczas badania zjawisk teatralnych? Tutaj od razu nasuwa się pytanie – jaką metodologię powinien wybrać naukowiec dla pełnego odczytania przedstawienia, widowiska? Co i w jaki sposób ma badać? Na co powinien zwracać uwagę? Jakie zjawisko pozostaje dla teatrologa kluczowe w jego badaniach nad teatrem?
Interesującym dla nas jest również czas w jakim znalazł się współczesny teatr, a co za tym idzie teatrologia. Widoczny jest od wielu lat brak pewnego sprzężenia/współpracy między teatrologami a artystami teatru, która w połowie XX wieku doprowadziła do sporego fermentu i powstania wielu przełomowych tekstów naukowych i przedstawień. Gdy Jerzy Grotowski, Włodzimierz Staniewski, Eugenio Barba i wielu innych praktyków teatru tworzyło swoje najważniejsze spektakle wówczas środowisko naukowe współpracowało razem z nimi otwierając równocześnie zupełnie nowatorskie podejście do dziedziny, którą uprawiali. W ten sposób ukształtowała się antropologia teatru, w ten sposób zaczynała wykluwać się performatyka. Czy dzisiaj jesteśmy w stanie dostrzec i wskazać nowy kąt patrzenia w badaniach nad teatrem?
Ważne wydaje nam się również pytanie o miejsce teatrologii w dzisiejszej nauce. Czy powinna ona w dalszym ciągu pozostawać w centrum kulturoznawstwa, czy rozwijanie instytutów performatyki jest nowym kierunkiem w jej rozwoju? A może powinno się tworzyć zupełnie nowe instytuty w których badania nad teatrem byłyby jedynym i zasadniczym spektrum zainteresowania, z racji ogromnej interdyscyplinarności jaką charakteryzuje się ta nauka oraz tego, że w zjawiskach teatralnych możemy jak w soczewce odnaleźć problemy, z którymi zmagają się naukowcy nie tylko zainteresowani teatrem. Jest więc teatrologia nauką pojemną. Gdzie jest jej miejsce?
Wydaje nam się, że nauka i naukowcy muszą co jakiś czas zadawać sobie zasygnalizowane powyżej pytania, by wspólnie wyznaczać azymut według którego będą podejmować dalszą pracę. W dzisiejszym świecie w którym nauka staje się bardzo wyspecjalizowana takie spotkanie może przyczynić się do twórczego i naukowego fermentu pozwalającego spojrzeć na bliską nam dziedzinę naukową z zupełnie innej strony.

I Otwarte Forum