Bogusławski

Reichan_Wojciech_Bogusławski

Świat srogi, świat przewrotny,

Na opak wszystko idzie,

Kto nie wart, pan stokrotny

A człek poczciwy w biedzie.

Lecz rozum górę bierze,

Tem sobie życie słodzę,

I ja porosnę w pierze,

Choć dziś bez butów chodzę.

Nie mądry, kto wśród drogi,

Z przestrachu traci męstwo,

Im sroższe ciernie, głogi,

Tem milsze jest zwycięstwo

Na górze mieszka Sława,

A Szczęście jeszcze wyżej,

Lecz gdy chęć nie ustawa,

Wnet się człek do nich zbliży,

Im srożej Los nas nęka,

Tem mężniej stać mu trzeba;

Kto podle przed nim klęka,

Ten niewart względów Nieba.

Mnie, chociaż głód dojmuje,

Lecz duszy mej nie szkodzi,

Śpiewaniem biedę truję,

Wesołość troski słodzi.